poniedziałek, 29 sierpnia 2022

Bez Ciebie

doprowadzasz mnie

do szaleństwa

wspomnień

łez

snu

do bezwładności która odbiera mowę


Nie do końca wiem, jak należałoby przywrócić spokój. Umyłam się dokładnie, ale dalej nie wiem, jak serce oczyścić z Ciebie. Jak znów móc oddychać lekko. Jak zwyczajnie, codziennie żyć. Trudno z Tobą od święta (do przytulenia). Trudno, kiedy pamiętam. Kiedy tęsknię i płyną łodzie-krople po wilgotnych policzkach.


i słychać tylko trzepot motyli

skrzydeł

bijące serce.

środa, 3 sierpnia 2022