wtorek, 8 listopada 2022

d(r)eszczowo

Serce płata figle.

Świat mniej boli.

Jest słońce.

Jest d(r)eszcz.

Nadzieja. 

Wszystko się przeplata i łączy.

Łączymy się. Nie naprawdę,

tylko tak na niby. Na odległość. Snu.

I marzeń.

I dobrze mi.

Kiedy myślę o tym, że kiedyś

tak chociaż przez chwilę byłaś

pod palcami

moja.


niedziela, 23 października 2022

poniedziałek, 17 października 2022

coraz częściej



i częściej mi się śnisz

i częściej myślę o niemożliwym

o tym że przecież nie przestałam

pragnąć

że jesteś wspomnieniem

ale takim pół na pół

(nie)spełnionym

wrażliwym 

- bardzo pięknym

tylko trochę

nieszczęśliwym.





poniedziałek, 29 sierpnia 2022

Bez Ciebie

doprowadzasz mnie

do szaleństwa

wspomnień

łez

snu

do bezwładności która odbiera mowę


Nie do końca wiem, jak należałoby przywrócić spokój. Umyłam się dokładnie, ale dalej nie wiem, jak serce oczyścić z Ciebie. Jak znów móc oddychać lekko. Jak zwyczajnie, codziennie żyć. Trudno z Tobą od święta (do przytulenia). Trudno, kiedy pamiętam. Kiedy tęsknię i płyną łodzie-krople po wilgotnych policzkach.


i słychać tylko trzepot motyli

skrzydeł

bijące serce.

środa, 3 sierpnia 2022

sobota, 2 lipca 2022

i powinnam już spać

A myślę o niebieskich migdałach. Oczach. Twoich. Myślę o kisskach. W skroń. W czoło. W policzek. I lovkach. Wszędzie.

Kiedy mi słabo, to nigdy nie wiem, jak sobie z tym poradzę. Kiedy mam słabość, to wiem, że nigdy.


PS. I śnij mi się jeszcze.

czwartek, 23 czerwca 2022

the presja


Czasem jeszcze jestem. Pokoleniem Y - bezskutecznie poszukującym miłości. Depresją. Czasem czegoś pragnę i nie spełniam, a marzenia ciekną po policzku. Czasem popełniam błędy, potem czuję, jak zachodzące słońce osusza łzy. Czasem tęsknię za tym, co z lewego oka, z lewej dłoni - od serca. Za morzem też tęsknię - tym, którego nie było. I palmami.

Jeszcze jestem, choć czasem coś spieprzę. Stracę miłość, ciepło, zapach, sens. Ulubionego człowieka.

zabierz


Słuchamy w samochodzie. Obie myślimy o kimś innym. Obie się nie przyznamy.

Boli mnie ciało 
Boli mnie ciało 
Bez ciebie boli ciało mnie

niedziela, 19 czerwca 2022

forever

zamykasz oczy

jesteśmy bliżej 

niż kiedykolwiek


Lubię dreszcze. Lubię jak mnie dotykasz. Rozbierasz ze snów. W głowie.

Jest kosmos. Róż. Love. A Ty wracasz... Ciągle wracasz.



czwartek, 20 stycznia 2022

letnie myśli. zimowa pora

kocham pocałunki 

słyszałam nieraz

widziałam nieraz

ale nigdy nie poczułam


nie chcę musieć wyobrażać sobie

rzeczywistości której nie ma 

tych wszystkich muśnięć

których nie rozumiem 


uczucia to nie problem

można zgasić lampką wina

albo całkowicie bez wina

można je rozpalić


w głowie mam tylko fragmenty

rozsypane płatki drzew wiosenną porą

choć nigdy nie widziałam bzu

który trzymałaś w dłoniach 


nawet jeśli nie pamiętasz

tych małych najdrobniejszych dotknięć

ani nie wspominasz słów 

które dosięgały nieba 


usłysz 


jednym pocałunkiem

można kogoś skrzywdzić

jednym pocałunkiem

można zmienić świat.

poniedziałek, 10 stycznia 2022

będzie dobrze

Wzruszają mnie dobrzy ludzie. Wzrusza mnie dobro. Mało tego w dzisiejszym świecie. Mało w codzienności.

Dawno mnie nikt nie pocieszył, nie dowartościował, nie powiedział, że będzie dobrze. I, cholera. Człowiek tego potrzebuje.