Dośniłam sobie nasze wspólne życie
Domarzyłam (u)śmiech
Dłonie spacery całowanie powiek(i)
i to wszystko pomiędzy
…
Dośniłam sobie nasze wspólne życie
Domarzyłam (u)śmiech
Dłonie spacery całowanie powiek(i)
i to wszystko pomiędzy
…
…że nie pójdziesz już ze mną na plac zabaw
nie usiądziesz na kolanach
(bo zbyt zimna ławka)
nie pozwolisz mi bawić się Twoją zieloną sukienką
(bo jej nie założysz)
nie zaśmiejesz tak playfully
nie pocałujesz
raz (krótko)
dwa (dłużej)
trzy (długo)
cztery (o jeden za dużo
o jedno zdziwienie).
muszę zrozumieć
że nie
będziesz
nigdy
moja
i muszę tu być
bo nie chcę żebyś była kiedyś sama
jak ja teraz
żebyś czuła kiedyś brak
jak ja.
(wiem że czujesz
Kochanie)
Żony śpią z mężami
kobiety z facetami
a zabujane gówniary z poduszką i psem
( mam lat dwadzieścia siedem i jedna czwarta
- dalej nie wiem kim jestem
i dlaczego nie z Tobą )
...i chociaż raz na jakiś czas
z rumem we krwi
będę Cię chłonąć.
A Ty będziesz mówić
oczami
dłońmi
że można.
Że nie wszystko musi być
na serio
ale na serio
może.
...
I mam to gdzieś
co jest naprawdę.
Dla tych paru chwil
nazywać Cię miłością
mojego życia
warto.