środa, 15 grudnia 2021

półsen(s)

Nie potrafię oddać przeszłości w zapomnienie. Chcę przewijać te wszystkie chwile, w nieskończoność pamiętać ludzi, odczuwać ich obecność w miejscach, w których wypełniali przestrzenie. Chcę czcić życie, które ktoś kiedyś. Widzieć kroki na wyblakłych fotografiach. Chcę, żeby przeszłość miała sens. Żyć dla mnie znaczy czuć jej bliskość - człowieka, który w danym momencie pragnął, marzył, przekazywał ciepło serca. Który był... życiem. I który jest, bo przecież nie potrafię tak po prostu zapomnieć. Chcę, żeby piękno przywoływało pamięć. Nie wiem, czy cokolwiek jest ważniejsze, niż ona. Czy cokolwiek więcej pozostało. Teraz też jest wspomnieniem. Pochylam się nad sobą z przyszłości. Na pewno jeszcze nieraz się zdziwię... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz