Czasem jeszcze jestem. Pokoleniem Y - bezskutecznie poszukującym miłości. Depresją. Czasem czegoś pragnę i nie spełniam, a marzenia ciekną po policzku. Czasem popełniam błędy, potem czuję, jak zachodzące słońce osusza łzy. Czasem tęsknię za tym, co z lewego oka, z lewej dłoni - od serca. Za morzem też tęsknię - tym, którego nie było. I palmami.
Jeszcze jestem, choć czasem coś spieprzę. Stracę miłość, ciepło, zapach, sens. Ulubionego człowieka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz