środa, 4 września 2019

Chłodne wieczory. To już

Nie mam swojego miejsca. Codziennie śpię gdzie indziej. A, co jest najdziwniejsze, za domem nie tęsknię wcale. Kto tęskniłby za klatką? Nie potrzebuję złota. Potrzebuję ciepła. I żeby ktoś tak zwyczajnie porozmawiał. Żeby można było wszystko z siebie wyrzucić. Bez oceniania. Bez ogródek. Człowiek tego potrzebuje. Człowiek taki jak ja.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz