Kiedy chcesz usłyszeć tęsknotę, wychwytujesz najcichszy szum.
Kiedy nie chcesz jej poczuć, sama przychodzi. Przypomnieć o sobie. Zapachem.
Nic tu nie ma sensu. Nie ma więc chyba też sensu rezygnować z ulubionych nut... Jeśli już się nauczyło, czym są.
Przynajmniej tyle. Dziękuję. Nie wiem, jak to wszystko inaczej wyrazić. Ani gdzie.
Wiem, że nie powinnam.
COKOLWIEK NASTĄPI

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz