Sia - Eye of the Needle
Sia - Big Girls Cry
To z jednej strony katharsis, a z drugiej niekończąca się erupcja wulkanu tych wszystkich emocji, które człowiek zakopuje w sobie. Słuchasz i dochodzisz do wniosku, że potrzebujesz tego, czego nie ma. Mimo że to, co już jest, to zbawienny deszcz. Słońce na pustyni. Prawdziwe życie. Koniec dnia to przeraźliwa cisza w duszy. I tu. Dzwoni pustka. Trzeba to tamto jakoś przywrócić. Więc play. Niech się pogłębia ocean. Ja i tak już myślami zostanę. W do połowy spełnionym sercu. (W nim przecież wszystko... Razem.) W dupie. Tak jakby.
...człowiek to jest jednak skomplikowany do granic. Albo po prostu głupi.
...człowiek to jest jednak skomplikowany do granic. Albo po prostu głupi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz