wtorek, 19 marca 2019

Wszystko to lekcje...


Coś tylko świta... Ciągle coś świta... Pożyczona miłość pozostawia najgłębszą pustkę.


Morze się zmieniło. Moja dusza znaczy teraz coś innego. Coś jest bardziej obce, coś na zawsze utraciłam. Rozdałam swoje myśli, rozdałam emocje. Tyle w tym odczuwaniu przywiązania do miejsca i do człowieka... Że zostawiając jedno, zostawiłam i drugie. Nic tu nigdy tak naprawdę nie było moje...

...



To nie będzie miało sensu wstecz. Może od tego są lekcje... Żeby iść dalej. Albo chociaż zrobić jeden własny krok. 

...

I tęsknić. Do tego, co było. 
Bez sensu a nadawało sens.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz